Ciężki los starego miasta Zielonej Góry
Starówka w Zielonej Górze cichnie – i to w sposób, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nie do pomyślenia. W godzinach, które dawniej były szczytem ruchu pieszego, dziś widać opustoszałe fragmenty rynku. Tam, gdzie kiedyś mieszały się rozmowy, zapach kawy i dźwięk otwieranych drzwi, coraz częściej słychać tylko echo kroków. Spacer po centrum przypomina przejście przez miasto wciśnięte w tryb pauzy.
Proces wymierania nie jest nagły, ale konsekwentny. Z mapy starówki znikają kolejne, dobrze znane miejsca. Księgarnia Świat Książki przeniosła się do Focus Mall, zostawiając po sobie pustą witrynę – dla wielu mieszkańców symboliczną, bo była jedną z ostatnich dużych księgarni w tej części miasta. Przy Kupieckiej działalność zakończyła księgarnia Virtus, co jeszcze wyraźniej pokazało, że handel książką wycofuje się ze ścisłego centrum.
Nie przetrwały także miejsca spotkań. Od 1 stycznia nie działa Klubokawiarnia Staromiejska, kojarzona z kameralną atmosferą i spokojnymi rozmowami przy kawie. Wcześniej, już 1 października, zniknął bank działający przy starówce – kolejna zamknięta placówka, kolejna pusta przestrzeń. Nawet nowe inicjatywy nie zawsze wytrzymują próbę czasu: restauracja Turka i Spółka, otwarta latem 2025 roku, dziś pozostaje zamknięta, a jej przyszłość jest niepewna.
Puste witryny i kartki na drzwiach stały się codziennym elementem krajobrazu. Każdy kolejny zamknięty lokal uruchamia efekt domina: mniej otwartych miejsc to mniejszy ruch pieszy, a mniejszy ruch to coraz trudniejsze warunki dla tych, którzy jeszcze próbują prowadzić tu działalność. Starówka, niegdyś wizytówka miasta i naturalne miejsce spotkań, coraz częściej pełni jedynie funkcję przestrzeni tranzytowej.
Wśród mieszkańców narasta poczucie straty, ale też niepokoju. Pytanie nie brzmi już, czy proces da się zatrzymać, lecz jak szybko można to zrobić i czy nie jest już za późno. Bez realnych impulsów – gospodarczych, społecznych i urbanistycznych – serce Zielonej Góry może bić coraz ciszej, aż stanie się tylko tłem dla wspomnień o dawnej, tętniącej życiem starówce.
opr. według GL- chatbot

Komentarze
Prześlij komentarz